Rodzinne zakupy
15 grudnia 2009
Pierwsza myśl, która pojawia się w twojej głowie, gdy rozważysz zakupy z rodzicami, to zdziwienie. Przecież po to dorosłeś, żeby robić to sam. Po tak długim czasie wychowania, udało im się nauczyć cię, co i jak wybierać. Doskonale wiesz też, jak zachować się w sklepie. Po co więc zabierać mamę i tatę na zakupy?
Rodzice nie tylko otaczali nas przez wiele lat opieką i ciepłem. Zaspokajali także nasze potrzeby materialne. Teoretycznie, wiedzą więc, co lubimy, w czym nam dobrze i co podkreśli nasz temperament. Jednak, jak kupić ekstrawagancki strój, nie czując zażenowania przed mamą lub tatą? Owszem, jesteśmy dorośli, ale dla nich na zawsze pozostaniemy ich kochanymi, niewinnymi dziećmi. Wskoczyć w króciutką mini, przymierzyć prześwitującą bluzkę? Fakt, jeżeli wybieramy się na zakupy z rodzicami, lepiej jest pohamować swoje skryte fantazje.
Będą natomiast idealnymi partnerami, kiedy zechcemy wybrać jakieś urządzenie AGD lub RTV. W końcu, sami mieli styczność z wieloma takimi artykułami i doskonale wiedzą, na jakie parametry zwracać uwagę. Niezastąpieni okażą się też, jeżeli chodzi o zakupy meblowe. Zresztą, można by im powierzyć całe wyposażenie mieszkania. Wiedzą, co jest zbędne, a bez czego nie da się żyć. Orientują się także w cenach i jakości asortymentu poszczególnych firm. Możliwe, że znają najlepsze sklepy i dzięki temu, znacznie skrócą nasze poszukiwania. Z pewnością, znają się również na wszystkich produktach, niezbędnych przy opiece nad dzieckiem. W tej sprawie, możemy im całkowicie zaufać. W dodatku, rodzice raczej nie znudzą się zakupami. Poczują za to zadowolenie, że liczymy się z ich autorytetem w niektórych sprawach. Prawdopodobnie, docenią także fakt, że chcemy spędzić z nimi trochę więcej czasu, niż zwykle.
Wspólne zakupy mogą pogłębić związek dziecka z rodzicami. Dają rodzicom satysfakcję z tego, że ich latorośl ewidentnie musi ich szanować, skoro polega na ich zdaniu. My sami możemy za to liczyć na dachową pomoc osób, które zawsze życzą nam dobrze. Możemy być pewni, że zakupy z rodzicami będą efektywne.
Niedzielna wycieczka rodzinna do… galerii handlowej
26 października 2009
Często narzekamy dziś na chroniczny wręcz brak wolnego czasu Tymczasem, gdyby tak dokładnie przeanalizować, czym się wtedy zajmujemy, okazałoby się, że sami go sobie odbieramy. Zamiast bowiem spędzać wolne chwile z rodziną, przyjaciółmi czy znajomymi, udajemy się na zakupy. Biegamy od sklepu do sklepu i często wracamy z niczym, tracąc cenne godziny naszego życia. Nie zdajemy sobie sprawy jak efektywnie można by spędzić ten czas, który tracimy na bieganie po sklepach. Na dodatek często szukamy rzeczy i produktów, których tak naprawdę nie potrzebujemy. Reklama ma zatem na nas zgubny wpływ. Ulegając jej namowom, tracimy nie tylko cenny czas, ale również i pieniądze nabywając przedmioty, których użyteczność jest – mówiąc eufemistycznie – dyskusyjna. Sama czynność robienia zakupów znacznie się w ostatnim czasie zmieniła. Otóż na porządku dziennym jest dziś sytuacja, w której zakupy robimy całą rodziną, poświęcając tej czynności cały dzień. Nieodzowna jest wówczas wizyta w centrum handlowym, gdzie zrobimy wszystkie potrzebne zakupy. Wybieramy się tam całą rodziną, gdyż zwykle w czasie weekendów oferowane są tam rozrywki nie tylko dla najmłodszych. Niedzielny posiłek również coraz częściej spożywamy w galerii handlowej. Z jednej strony dobrze, że przynajmniej spędzamy ten czas z rodziną, z drugiej jednak, istnieje całe mnóstwo miejsc, które nadają się do tego wspólnego przebywania znacznie lepiej niż centrum handlowe. Niestety, w dobie codziennej gonitwy i aż nazbyt szybkiego tempa życia, niedzielne zakupy w centrum handlowym to jedyna możliwość, by załatwić niezbędne sprawunki. Zatem weekendowe oblężenia rodzin, jakie notują galerie handlowe są wynikiem trybu życia współczesnych rodzin. Zafundowaliśmy sobie tę sytuację na własne życzenie. Zamiast więc narzekać na chroniczny brak czasu, zastanów się jak zorganizować sobie obowiązki dnia codziennego tak, by została jeszcze chwila na Twoje własne potrzeby. Może zamiast na całodzienne zakupy, wybierz się z rodziną do parku na spacer. Zakupy może przecież z równym powodzeniem zrobić jedna osoba z rodziny.